niedziela, 27 marca 2016

Już rozumiem

Kreatywność wymaga odpoczynku. Trzeba o nią dbać, jak o przyjaciela. Dać jej czas na oswojenie się, dać wyrozumiałość aby mogła się rozwinąć. Ludzie w tramwajach są szarzy, smutni i nijacy bo nie są w stanie poświęcić swojemu "ja-w-sobie" odpowiednio dużo uwagi. Bardzo chciałabym napisać "coś" tak, jak kiedyś. Opowiadanie, wiersz, niedopowiedzenie pobudzające wyobraźnię lub kilka słów będących puentą moich przemyśleń. Ostatnio naszła mnie obawa, że już nigdy mi się to nie uda. Obym się myliła...Już rozumiem co kryje się pod powiedzeniem "nie chcę być dorosła/y".

7 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że się myliłaś i że dorosłaś nie wykluczy Twojej kreatywności, która wróci do Ciebie ze zdwojoną siłą. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety chyba masz rację. Ja już od dawna nie potrafię pisać tak jak kiedyś. Blog zarasta pajęczą siecią i kurzem. Mimo prób. Mimo starań. Chyba już nie umiem pisać tak, jak zwykłam kiedyś. I nie umiem przypisać temu przyczyny innej niż właśnie dorosłość.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapytaj się ludzi, którzy pracują w kreatywnych zawodach, jak oni to robią, że łączą jedno z drugim?
    Mam zajęcie, które wymaga sporo skupienia, koncentracji i kreatywności. Perfekcjonizm nie jest mi obcy przy tworzeniu kreatywnych rzeczy. Kwestia przyzwyczajenia ;-)
    I masz racje, że kreatywność wymaga odpoczynku. Ona czasem błaga o odpoczynek i nowe wrażenia. Kreatywność nie maleje wprost proporcjonalnie z wiekiem. Ona potrzebuje więcej uwagi, więcej odpoczynku, więcej odbiorców i więcej nowych wrażeń. Powtarzam się? :-P Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kreatywność to wyższa sztuka świadomej zabawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj w klubie ludzi, w których dorosłość zabiło wyobraźnię. Mam to samo i moja wyobraźnia mimo upływu lat nie wraca, jest jeno coraz gorzej. Chyba taka kolej rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobre przemyślenia. W pełni się zgadzam. :P Czekam na kolejne wpisy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak się nie ma weny to się nie napisze nic ciekawego. :) Trzeba w sobie odnaleźć pomysł. :) Mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń