niedziela, 8 lutego 2015

To wszystko, o co proszę

Docieranie.
Nie chodzi tylko o "tarcie" choć to niewątpliwe ścieranie się wzajemnie ze sobą nawyków, przekonań, sposobów życia pomiędzy dwoma osobami.
Docieranie.
Jak daleka podróż.
Tak często, tak daleko orbitujesz swoimi myślami
Ja chcę
być
Twoim Centrum.
Chcę atencji.
Walczę o nią niepotrzebnymi kłótniami, walczę o nią ciągłym dogryzaniem o byle pierdołę, wybujałą zazdrością i fochami o nic.
Próbuję w ten sposób złapać przynajmniej cień Twojego spojrzenia.
To trudne, żmudne i wkurwiające.
Ale jak już dotrę...
w ten czy inny sposób,
po milionach prób..
Czuję
?
ulgę, radość i spokój.
Bądź bardziej dostępny.
To wszystko, o co proszę

2 komentarze:

  1. "To wszystko" brzmi jakby w zasadzie było to tylko trochę, niewiele, w sumie nic wielkiego. A tak naprawdę znaczenie ma przecież ogromne. Oby jak najwięcej tej atencji udało Ci się uzyskać. Chociaż myślę, że przynajmniej w taki dzień, jak dziś nie powinno być z tym problemu :) Trzymaj się ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że trzeba walczyć o uwagę, to powinno być zupełnie naturalne. Ale może to kwestia dotarcia? :)

    OdpowiedzUsuń