niedziela, 14 grudnia 2014

Idź i chłoń

Będą pośrednikiem między nadawcą informacji i jej odbiorcą, śmieszy mnie fakt nad-zapalczywości jednych oraz głupoty [głodu sensacji] tych drugich. Zastanawiam się kto kogo bardziej kształtuje : czy media, stosując te swoje nadinterpretacyjne, pełne napięcia, tak bardzo utarte już, sposoby zakomunikowania informacji, czy może odbiorcy, którzy- jak wynika ze statystyk-, właśnie takie informacje czytają/oglądają najchętniej.

Jedni i drudzy są częściowo świadomi tego, w jaki sposób działa kreacja medialna a jednak obie strony się na to godzą.

"Afera".

Kojarzy mi się z pomyleniem, poprzewracaniem we łbie, rozgorączkowanym wzorkiem i śliną lecącą obficie z kącików ust. Czytelniku, wyłącz komputer. Idź i chłoń życie takim, jakie cię otacza.
Zmartwienia przyjdą same, nie bój się
 ich nigdy nie brakuje.

1 komentarz:

  1. Mnie zawsze dziwi takie zainteresowanie cudzym życiem, jakby nie miało się swojego. Ale z drugiej strony... Jestem przecież tutaj, piszę, czytam, chociaż ostatnio coraz mniej.

    OdpowiedzUsuń