wtorek, 11 listopada 2014

"Nikt nie śpiewa mi kołysanek, dobrych ani złych"

Mam pracę. Na razie na kiepskich warunkach, ale jednak - mam.
Mam też konto bankowe.
Konto na allegro.
Zamawiam czasem żarcie przez neta.
" I nie wiedzieć czemu, czuję się jakaś dorosła" 

Nie no, na szczęście nie czuję różnic w samopoczuciu. Dorosłość to odpowiedzialność, ale odpowiedzialność za samą siebie to nic trudnego, więc dorosło się nie czuję. Całe szczęście! [Bo to chyba nic ekscytującego].

5 komentarzy:

  1. :)
    Ja zawsze chciałam mieć szybko konto w banku, więc wyprosiłam rodziców, żeby założyli mi je jeszcze przed 18 :) lubiłam czuć się starsza

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta odpowiedzialność czasami nie jest taka prosta na jaką wygląda. Ale oby jak najdłużej nie sprawiała problemów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest o tyle łatwiejsza, że nie zrobię krzywdy nikomu poza samą sobą jeśli coś spieprzę ;)

      Usuń
  3. No popatrz, a Prezes Kaczyński nie miał konta w banku, ale wszyscy uważali go za dorosłego. Ja od razu wiedziałam, że coś z nim jest nie tak:))
    Dorosłość nie jest zła... Niesie ze sobą wolność, przynajmniej w założeniu. A odpowiedzialnym człowiek musi być na każdym etapie, nawet w szkole.

    OdpowiedzUsuń