środa, 2 lipca 2014

Na niewyspaniu

Na niewyspaniu oczy szczypią, a  myśl nie utrzymuje się w głowie.
Powstaje, rozwija się i stopniowo blednie. Trwa to krótko. Żaden wątek nie rodzi się w pełni. Żaden pomysł nie kiełkuje czynem, jest tylko niewyraźny kontur, nakreślony niedbałą, ledwie wyraźną kreską.
Na niewyspaniu inaczej niż na kacu, inaczej niż na rauszu. Inaczej niż jakkolwiek, niemal nijak a jednak ""jakoś". Niewyraźnie, powolnie, nie w pełni i nie połowicznie. Za mgłą, za szklaną szybą, za...za... za zzZZzzZ...
śpij, niech to minie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz