wtorek, 15 kwietnia 2014

Czasem można

Zimno mi.
No to poćwiczę.
Bez kwilenia i ckliwości bo nie mam na to tymczasowo siły.
Przydałoby się
przytulenie.

Przydałoby się, ale trzeba czekać,
a jak trzeba czekać
to należy
się
czymś zająć, żeby czas leciał szybciej.

-tylko nie myśleniem!

Czasem można sobie od myślenia zrobić przerwę.

3 komentarze:

  1. Ej, skąd wiedziałaś?
    Jak mi zimno to też ćwiczę. Nie żebym ćwiczyła tylko wtedy, kiedy jest mi zimno, ale jednak stanowi to istotny argument.
    I czekam na przytulenie. Ale ja to sobie poczekam jeszcze dłuższą chwilę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak mi jest zimno to idę spać :D Myślę jednak, że Twoja taktyka bardziej wyszłaby mi na zdrowie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale niemyślenie to przecież najcięższa praca...! Jakże się trzeba zmęczyć, żeby nie myśleć. Może ćwiczenia w tym pomagają, to życzę sukcesów. Najlepszego, na te kończące się święta.

    OdpowiedzUsuń