niedziela, 13 stycznia 2013

i co tam tylko chcecie

cisza, niecisza, stuk klawiszy, padanie śniegu, bolący kręgosłup - wcale nie!, "przenośna garderoba", Babcia D, rozmowa, zakupy, brak, serce bum-bum-bum, ucieczka, nowotelefonowy wkurw, muzyka, odechciej, zmęczeń, nieochot i co tam tylko chcecie.

A ty jesteś, a tamtego nie ma
jest?
gdzie jest?
taki tam...
ale mój?
a ona? tak, ona tak-tak-tak. i tamta też. w lokach. pod palmą. o boże, jak ja za nią tęsknię! dobrze, że ta druga...a jednak już we trzy się nie da, a ja przecież...a ja utknęłam, nieważne, przecież wiem, wychodź! nie mam z kim, zorganizuj coś!, nie mogę, nie chcę, nie chcę, chcę swój mikroświat. nie ma nie ma nie ma. walizka? a może koc. nienienienie, żadnego koca...kota! nie ma. ja jestem.

2 komentarze:

  1. "taktaktak" - jest obecne w moich entuzjastycznych zawołaniach, które się niekiedy zdarzają na szczęście!

    pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Łucka- grozi Ci monotematyczność!

    OdpowiedzUsuń