wtorek, 13 marca 2012

Sunset Limited.

Czym jest jasność, jeśli ciemność wypełnia wszystkie zakamarki świata?
Gdzie jest jasność, jeśli ciemność jest w kształtach bez treści, a kształty są wszystkim co nas otacza?
Dlaczego jasność i ciemność są tak skrajnie niewspółmierne?
Świadomość nie daje szczęścia.
Otwiera oczy na prawdę, która odbiera sens.

Czy tak jest w istocie?
Pokaż mi światło.
Światło jest w prostocie.

Jasność to małe rzeczy i ulotne chwile, ciemność to ogół
- dlaczego tak bardzo dominuje?
To jak zestawienie góry z ziarnkiem piasku.

Musimy patrzeć wąsko, jeśli nie chcemy zwariować.
Zwariować...

Niewiele wiem.
Jeśli znasz przepis na życie, podziel się nim. Ja go nie znam.
Ja ciągle się potykam.
Ciągle się miotam
Nic nie jest tylko czarne i białe.
Czym jest szczęście?

Film (tudzież sztukę), o tytule, który stał się nagłówkiem wpisu - polecam. Obudził te pytania na nowo.

2 komentarze:

  1. Światło jest w prostocie, ale komplikacje też wnoszą w życie wiele światła.

    Wiesz, że wiesz niewiele. To już coś ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A co jeśli ty możesz rozświetlać wszystko na Twej drodze?

    OdpowiedzUsuń