czwartek, 9 lutego 2012

''Miło widzieć. Dobrze spotkać Ciebie tu.''


Wykruszają się.
Żyją po swojemu, na innych orbitach, samodzielnie i daleko.

Ja zostałam, zostanę,
zniewolona
niewiarą i niemocą
kruszę się.

A gdy już zabraknie ludzi, do których jeden telefon,
słów kilka, spontaniczna propozycja
- zawsze się sprawdza
Chyba umrę z samotności.

Bez ‘’swoich’’ przejebanie ciężko jest istnieć.
Boję się tego momentu.
Boję się ich nieobecności.

5 komentarzy:

  1. ...takich ludzi ubywa z każdym rokiem,
    im też ubywa,'
    mają rodziny
    a tam trzeba planować
    spontanicznie
    to się tylko ta
    rodzina
    im
    zrobiła...
    nagle ;)
    --------------------
    Za oknem śnieg,
    i słońce nawet było,
    wiewiórka przyszła
    po zapomniane orzeszki
    kurwa, jak pięknie!
    [ale że nie mam pewności, ze z tym wyrazem "to je to, pane Havranek", więc trzymam go sobie]...
    WM

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeżeli tylko uważasz mnie za swoją, to ja zawsze będę. Bo sama chciałabym być z Wami bliżej niż jestem. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie bój się. Po prostu się przyzwyczajaj.

    OdpowiedzUsuń
  4. Strach jest częścią systemu obronnego. Wykorzystaj jego siłę!

    OdpowiedzUsuń