środa, 28 września 2011

Szarpanina.

Szarpanina.
Bo się gryzą,  g r y z ą   się..!
mentalności.
Warczą, syczą rzucają się na siebie.
Niezdrowa atmosfera, dlatego trzeba…
Wychodzić. Uciekać. Szukać.
Bo tylko poza areną istnieje możliwość odnalezienia
siebie.

Krążą. W odległości. Naprzeciwko siebie.
Złowrogie spojrzenia, piana z ust.

Kiedy to się skończy?
Rozwiązanie jest tylko jedno.
Odległe.
Niepewne.
Czy uda się…? To szkoła cierpliwości.
To chodzenie po krawędzi.

3 komentarze:

  1. lepiej uciekać od zła jakiegoś pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Człowiek jest stworzony do walki. Życie bez walki jakiejkolwiek traci sens ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chodzenie po krawędzi to jedna z największych atrakcji życia ;)

    OdpowiedzUsuń