niedziela, 29 maja 2011

na luźnej kartce, pospiesznie napisane.

Jak w filmie
  Jak w filmie
Gdy noc zapada
Ty siadasz w oknie
Wiatr do ciebie gada
Jak w filmie
   jak w filmie
Jak gwiazda ekranu
tak wzdychasz
Tak myślisz
Tak sprzedajesz się światu

Jak aktor najlepszy
W głowach masy ludzi
Jak billboard rozświetlony
Ze snu fanów budzisz
Dożylnie zaszczepiasz
W nich swoją obecność
Zostajesz w krwiobiegu
-to grozi infekcją.
 

5 komentarzy:

  1. jest okej ;)musialas mieć wene ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nawet nie wiem jak mam to określić..? Wiersz? Piosnka? Tekst. Czegoś, do czegoś, może do niczego? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. !!!!!!!! ;) ;) ;) ;D :D ;D ;* :* :* ;)) !!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. o kurde xD Ty to jednak jesteś... truskawkowa. ;*** ;D

    OdpowiedzUsuń